Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim

SKORO ZIMA, TO ….. - KULIG KLASOWY UCZNIÓW IA

Drukuj
Utworzono: sobota, 12, styczeń 2019

     „Ja rozumiem, że wam jest zimno, ale jak jest zima, to musi być zimno!” - powiedziała wychowawczyni zabierając nas rano spod szkoły, acytat z kultowego „Misia” stał się hasłem przewodnim kuligu, na który wybraliśmy się w czwartek, 10 stycznia 2019r. W końcu nadszedł czas na podsumowanie półrocza, a jak przystało na klasę biologiczno-chemiczną, warto zrobić to w pięknych okolicznościach przyrody….

Dlatego w czwartek rano, ubrani od stóp po zęby, ruszyliśmy spod naszego liceum na podbój lasów janowskich. Przejażdżka dostarczyła wielu emocji, zwłaszcza gdy Sonia (kochany konik) w środku lasu stwierdziła, że dalej nie jedzie… Ale cóż, Syzyf też czasem musiał odpocząć pod ciężarem kamienia.

Ciekawym punktem wyjazdu była wizyta w Ośrodku Edukacji Nadleśnictwa Janów Lubelski, gdzie wysłuchaliśmy interesującej prelekcji oraz zadaliśmy kilka pytań (Czy faktycznie wilk zjadłby Czerwonego Kapturka?). Mogliśmy także porozmawiać z Panem Waldemarem Kuśmierczykiem-Nadleśniczym Nadleśnictwa Janów Lubelski, który osobiście przywitał nas w ośrodku oraz pomógł w zorganizowaniu całego przedsięwzięcia (serdecznie dziękujemy). Jest to kolejna wizyta uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w ośrodku oraz początek współpracy z Nadleśnictwem Janów Lubelski, o szczegółach której poinformujemy wkrótce…

Bardzo ciepłe przyjęcie w Nadleśnictwie oraz gorąca herbatka sprawiły, że nabraliśmy ochoty na MAŁE CO NIECO, czyli kiełbaski pieczone w ognisku. Udaliśmy się więc piękną ścieżką edukacyjną do tzw. „budy”, gdzie czekał już na nas ogniska blask. Jako że jednym z celów wyjazdu była promocja aktywnego spędzania czasu, nie obyło się bez wojny na śnieżki – jej przebieg przedstawiają fotografie (pozdrowienia dla Bartka). Gdy żar ogniska zaczął przygasać, poczuliśmy, że pora już zakończyć zimowe szaleństwo i  udaliśmy się w drogę powrotną.

    Kolejny wypad klasowy za nami. Radość, przyjaźń, ciepło ludzkich oczu, bycie razem-czy może być coś fajniejszego? Żaden komputer nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Powrót do dzieciństwa, zabawa na śniegu, kontemplowanie przyrody sprawiły, że każdy z nas po powrocie do domu mógł powtórzyć niczym Albert  Camus: Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato…

PS. Właśnie ten cytat dedykujemy Paniom: Dorocie Rachwalskiej-Kata, Violetcie Surtel oraz Beacie Hulak, jako podziękowanie za opiekę nad nami podczas kuligu.

 

Wychowawczyni oraz uczniowie klasy Ia

Prowadzenie:
Małgorzata Krzysztoń-Żytko

Irena Dycha

Thursday the 20th. Custom text here. Joomla 3.0 templates. All rights reserved.